select language en
select language en
Strona główna Turystyka Wycieczki Kamperem przez Podkarpackie

Folusz - Krosno - Bóbrka

Podróżując samochodem lub komunikacją publiczną nasz wybór trasy zależny jest zazwyczaj od zarezerwowanego wcześniej noclegu. Jazda kamperem zmienia tę perspektywę, nie podporządkowujemy się już miejscu. To my je wybieramy. Możemy spontanicznie zatrzymać się przy punkcie widokowym, zostać dłużej w miejscu, które nas zainteresowało, albo zmienić plany bez konieczności rezerwowania kolejnego hotelu. Podkarpackie jest stworzone do takiego podróżowania.

 

Tym razem ruszyliśmy w drogę kamperem przez Beskid Niski i okolice Krosna. Od wodospadu w Foluszu, przez szklane i naftowe tradycje Krosna, aż po Bóbrkę – miejsce narodzin światowego przemysłu naftowego. To propozycje dla tych, którzy uwielbiają każdego dnia budzić się w innym miejscu.

Dzień 1: Beskidzki wieczór przy stawach

Spacer | Orientacyjny czas wycieczki: 15:00 – 19:00

 

15:00 Przyjazd do Folusza i Camper Parkingu

 

Naszą wyprawę przez Podkarpackie rozpoczęliśmy w niewielkiej miejscowości położonej na skraju Magurskiego Parku Narodowego. Po dotarciu na Camper Parking Folusz mieliśmy chwilę na odpoczynek i przygotowanie się do pierwszej atrakcji. Tym razem nie czekało nas jednak zwiedzanie zabytków ani górska wędrówka, lecz spotkanie z lokalną kuchnią.

Parking dla kamperów w leśnym otoczeniu z zaparkowanym pojazdem i wiatami.
Fot. Camper Parking Folusz

16:00 Fish Bar „Pstrąg i Karp” – Stawy Wacława

 

Dlaczego warto?
✔ możliwość samodzielnego złowienia ryby
✔ świeży pstrąg prosto z wody
✔ atrakcja dla dzieci i dorosłych
✔ kontakt z naturą
✔ nietypowy sposób na rodzinny obiad

 

W Stawach Wacława można nie tylko zjeść rybę, ale również samodzielnie ją złowić. Dla dzieci była to jedna z tych atrakcji, które na długo pozostają w pamięci. Emocje związane z oczekiwaniem na branie okazały się równie ciekawe jak późniejszy posiłek.

ieczona ryba z warzywami i ziemniaczkami na talerzu przy wodzie.
Fot. Fish Bar Pstrąg i Karp - Stawy Wacława

Rodzinna wskazówka

 

Przed przyjazdem warto zadzwonić i upewnić się, czy w wybranym terminie możliwe jest samodzielne łowienie ryb. W sezonie letnim zainteresowanie tą atrakcją bywa duże.

 

19:00 Zakończenie pierwszego dnia

 

Wieczór spędziliśmy w kamperze, planując kolejne etapy podróży. Następnego dnia mieliśmy ruszyć na szlaki Magurskiego Parku Narodowego, by zobaczyć jedne z najciekawszych przyrodniczych atrakcji tej części Podkarpackiego.

 

W pobliżu warto też zobaczyć:
• Magurski Park Narodowy
• Muzeum Narciarstwa w Cieklinie
• Cmentarze wojenne z I wojny światowej w Cieklinie, Woli Cieklińskiej, Desznicy, Łysej Górze i Nowym Żmigrodzie
• Obiekty Szlaku Architektury Drewnianej w Pielgrzymce, Osieku Jasielskim i Załężu
• Wieżę widokową w Desznicy
• Wieżę widokową na Górze Grzywackiej
• Muzeum Regionalne w Nowym Żmigrodzie

Dzień 2: Od magurskich lasów do miasta szkła

Spacer, zwiedzanie | Orientacyjny czas wycieczki: 9:00–20:00

 

Rano przyszła pora lepiej poznać okolice Magurskiego Parku Narodowego. Zjedliśmy śniadanie i wybraliśmy się na krótki spacer jedną z najciekawszych tras w okolicy.

 

9:00 Spacer do Wodospadu Magurskiego i Diablego Kamienia

 

Dlaczego warto?
✔ łatwa i atrakcyjna trasa dla całej rodziny
✔ największy wodospad w Beskidzie Niskim
✔ niezwykłe formacje skalne
✔ możliwość poznania przyrody Magurskiego Parku Narodowego

 

Spacer rozpoczęliśmy bezpośrednio w Foluszu. Czarny szlak poprowadził nas do ścieżki przyrodniczej „Folusz”, którą dotarliśmy najpierw do Diablego Kamienia, a następnie do Wodospadu Magurskiego. To jedno z najbardziej charakterystycznych miejsc w tej części Beskidu Niskiego. Woda spływająca po skalnym progu i otaczający ją las tworzą wyjątkowo malowniczy krajobraz. Idąc wśród drzew wróciliśmy wygodną pętlą do Folusza. Cały spacer nie jest wymagający, dlatego dobrze sprawdził się dla rodziny z dziećmi.

 

Rodzinna wskazówka


Okolice wodospadu należą do najbardziej fotogenicznych miejsc w tej części regionu.

Mały wodospad spływający po skałach w gęstym, zielonym lesie.
Fot. Magurski Park Narodowy

12:00 Przejazd do Krosna i Camper Park Bursaki

 

Po poranku spędzonym wśród lasów i potoków ruszamy do Krosna. Niespełna godzina jazdy wystarcza, by znaleźć się w mieście, które od wieków słynie z rzemiosła, handlu i produkcji szkła.

 

14:00 Spacer po krośnieńskim rynku i obiad

 

Dlaczego warto?
✔ jeden z najładniejszych rynków Podkarpackiego
✔ klimatyczne kamienice i podcienia
✔ liczne restauracje i kawiarnie
✔ możliwość poznania historii miasta

 

Krośnieński rynek i jego okolice zachowały swój historyczny charakter i są doskonałym miejscem na spacer połączony ze zwiedzaniem. My skorzystaliśmy też z lokalnej oferty gastronomicznej i zakosztowaliśmy regionalnych specjałów.

Wieczorny rynek z oświetlonymi kamienicami, kawiarniami i centralnym drzewem.
Fot. Krzysztof Zajączkowski

16:00 Fabryka Zegarów Wieżowych

 

Dlaczego warto?
✔ jedyna taka ekspozycja w Polsce
✔ działające mechanizmy wieżowych zegarów
✔ fascynująca historia rzemiosła
✔ atrakcja dla dzieci i dorosłych

 

Po obiedzie zaglądamy do miejsca, które pokazuje mniej znane oblicze Krosna. Kilka minut spacerem od rynku na ul. Piłsudskiego trafiliśmy do Domu Pod Zegarem. To właśnie tutaj znajduje się Fabryka Zegarów Wieżowych. Kamienica, w której mieści się muzeum, została wybudowana dla Michała Mięsowicza - zegarmistrza i fabrykanta zegarów.

 

W budynku przed którym stanęliśmy działała na początku XX wieku Pierwsza Krajowa Fabryka Zegarów Wieżowych, w której wyprodukowano około 280 zegarowych mechanizmów. Można tu zobaczyć zabytkowe systemy zegarowe oraz poznać historię ludzi, którzy przez dziesięciolecia dbali o odmierzanie czasu.

 

Ale Dom pod Zegarem to nie tylko opowieść o zegarmistrzach. Jedną z głównych części ekspozycji stanowi wystawa poświęcona dawnym zawodom. Wśród zgromadzonych eksponatów mogliśmy zobaczyć narzędzia i wyposażenie warsztatów stolarzy, kowali, szewców, tkaczy czy fryzjerów. To ciekawa lekcja historii codziennego życia i rzemiosł, które jeszcze niedawno były nieodłącznym elementem miejskiego krajobrazu, a dziś coraz częściej odchodzą w zapomnienie.

h4a8293.jpg
Fot. Fabryka Zegarów Wieżowych w Krośnie

17:30 Wieża Farna

 

Dlaczego warto?
✔ najlepszy punkt widokowy w centrum miasta
✔ panorama Krosna i okolic
✔ możliwość zobaczenia miasta z zupełnie innej perspektywy

 

Kiedy poznaliśmy już historię zegarów postanowiliśmy spojrzeć na miasto z góry. Wracając w stronę Rynku stanęliśmy obok świątyni farnej (bazylika kolegiacka Świętej Trójcy), gdzie wznosi się 38-metrowa wieża. To jej baniasty hełm góruje nad krośnieńską starówką. Kilkadziesiąt stopni później i jesteśmy na szczycie.

 

By móc w pełni doświadczyć tego miejsca, skorzystaliśmy ze znajdującej się na szczycie lunety, przez którą podziwialiśmy panoramę miasta wraz z otaczającymi go wzniesieniami Beskidu Niskiego oraz Pogórza Strzyżowskiego. W trakcie zwiedzania wieży, dzięki nowoczesnym goglom VR, odbyliśmy też wirtualny lot balonem ukazujący historyczne Krosno.

Poranny widok miasta z kościołem i balonem unoszącym się nad horyzontem.
Fot. Michał Bosek

18:00 Spacer po Krośnie

 

Wieczorne wyjście na miasto wypadło nam zgodnie z planem o „złotej godzinie”. Spacer uliczkami Krosna o tej porze, to dobry moment, by sfotografować jego zaułki, zabytki i kawiarniane ogródki.

 

19:30 Powrót na Camper Park Bursaki

 

Po dniu łączącym przyrodę Beskidu Niskiego z historią i kulturą Krosna wracamy na nocleg. Następnego dnia czeka nas kolejne spotkanie z niezwykłą historią Podkarpacia.

 

Ważne: Wejście na teren Magurskiego Parku Narodowego jest płatne. W sezonie warto wcześniej zarezerwować bilety do zwiedzanych obiektów.

 

W pobliżu warto też zobaczyć:
• Etnocentrum Ziemi Krośnieńskiej
• Piwnicę PodCieniami
• Szklany Szlak w Krośnie
• Zamek Kamieniec w Odrzykoniu
• Rezerwat Przyrody Prządki
• Prywatne Muzeum Podkarpackich Pól Bitewnych

Dzień 3: Od ognia i szkła do narodzin przemysłu naftowego

Zwiedzanie | Orientacyjny czas wycieczki: 9:00–17:30

 

Ostatni dzień naszej podróży po Podkarpackim poświęciliśmy temu, co od dziesięcioleci współtworzy historię regionu. Najpierw poznaliśmy świat szkła, z którego słynie Krosno, a później ruszyliśmy do miejsca, gdzie rozpoczęła się historia światowego przemysłu naftowego.

 

9:00 Centrum Dziedzictwa Szkła w Krośnie

 

Dlaczego warto?
✔ pokazy hutnicze na żywo
✔ możliwość obserwowania pracy mistrzów szkła
✔ interaktywne atrakcje dla całej rodziny
✔ okazja do poznania najbardziej znanego krośnieńskiego rzemiosła

 

„Krosno – miasto Szkła”. To hasło wyraża nierozerwalny związek regionu z rzemiosłem. Dlatego z samego rana skierowaliśmy się znów w stronę Rynku na pobliską ulicę Blich do Centrum Dziedzictwa Szkła. W tym nowoczesnym muzeum można nie tylko poznać historię lokalnego hutnictwa, ale też na własne oczy zobaczyć, jak z rozgrzanej do wysokiej temperatury masy powstają delikatne naczynia, ozdoby i artystyczne formy. Największe wrażenie robi możliwość obserwowania pracy hutników z bliska. Kilka minut wystarczy, by przekonać się, jak wiele doświadczenia wymaga ten zawód.

 

Rodzinna wskazówka: Warto sprawdzić godziny pokazów hutniczych. To właśnie one są jedną z największych atrakcji obiektu.

Rozżarzona bryła szkła formowana na piszczeli w pracowni hutniczej.
Fot. Maciej Ralowski

12:00 Muzeum Podkarpackie w Krośnie

 

Dlaczego warto?
✔ jedna z największych kolekcji lamp naftowych w Europie
✔ historia Ignacego Łukasiewicza
✔ bogate zbiory związane z regionem
✔ doskonałe wprowadzenie przed wizytą w Bóbrce

 

Kiedy lekcja historii hutnictwa szkła jest już z nami, przyszła pora na Muzeum Podkarpackie w Krośnie. Spacer z ulicy Blich do Pałacu Biskupiego to dosłownie kilka minut. Przed wizytą wiedzieliśmy tylko, że muzeum słynie z wyjątkowej kolekcji lamp naftowych. I rzeczywiście, kolekcja robi ogromne wrażenie. Setki lamp – od prostych modeli używanych w zwykłych domach po bogato zdobione egzemplarze przypominające dzieła sztuki – pokazują, jak wielką rewolucją był wynalazek, który narodził się właśnie na Podkarpaciu.

 

Wystawa prowadziła nas przez historię oświetlenia od najstarszych źródeł światła aż po epokę elektryczności, a przy okazji opowiada o początkach światowego przemysłu naftowego.

Szybko okazało się jednak, że lampy są tylko częścią tej opowieści. W kolejnych salach oglądaliśmy zabytki archeologiczne oraz poznaliśmy historię Krosna i regionu.

 

Szczególnie ciekawe było zestawienie przedmiotów codziennego użytku z różnych epok z dziełami lokalnych artystów. Muzeum Podkarpackie to jedna z tych placówek, które potrafią zainteresować zarówno pasjonatów historii, jak i osoby odwiedzające muzeum zupełnie przypadkiem.  Dla nas było to naturalne wprowadzenie do kolejnego punktu naszej podróży – Bóbrki. Po obejrzeniu lamp Łukasiewicza i poznaniu początków przemysłu naftowego chcieliśmy zobaczyć miejsce, gdzie ta historia naprawdę się zaczęła.

Model wieży w gablocie otoczony zabytkowymi lampami naftowymi w muzeum.
Fot. R. Kubit

13:00 Obiad w Krośnie

 

Po intensywnym poranku znaleźliśmy czas na obiad. To również dobry moment, by jeszcze raz przejść się po krośnieńskim rynku i nacieszyć atmosferą miasta przed dalszą podróżą.

 

14:00 Przejazd do Bóbrki

 

Gdy już zjedliśmy pyszny obiad, przyszedł czas żeby wyjechać z Krosna i skierować się do Bóbrki. To w tej malutkiej miejscowości rozpoczęła się historia jednego z najważniejszych przemysłów świata.

 

15:00 Muzeum Przemysłu Naftowego i Gazowniczego w Bóbrce

 

Dlaczego warto?
✔ najstarsza na świecie czynna kopalnia ropy naftowej
✔ miejsce związane z Ignacym Łukasiewiczem
✔ oryginalne urządzenia wydobywcze
✔ wyjątkowe połączenie historii, techniki i przyrody

 

Na zwiedzanie muzeum przeznaczyliśmy dwie godziny. Warto wspomnieć, że założona w 1854 roku kopalnia ropy naftowej w Bóbrce działa do dziś i uznawana jest za najstarszy tego typu obiekt na świecie. Sam teren muzeum jest rozległy, a wiele eksponatów znajduje się na świeżym powietrzu. Spacerując pomiędzy szybami, zabytkowymi urządzeniami i historycznymi budynkami, łatwo zrozumieliśmy, jak wielką rolę odegrał Ignacy Łukasiewicz w rozwoju przemysłu naftowego. To właśnie tutaj jego pomysły zaczęły zmieniać świat.


Wizyta w Bóbrce była dla nas ciekawym zakończeniem wizyty szlakiem podkarpackiego rzemiosła i przemysłu.

Leśny kompleks z okrągłymi zabudowaniami i wysoką wieżą na tle zachodu słońca.
Fot. Michał Bosek

17:30 Zakończenie wycieczki

 

Nasza podróż kamperem dobiegła końca. Przez trzy dni odkrywaliśmy różne oblicza Podkarpacia – od leśnych ścieżek Magurskiego Parku Narodowego, przez historyczne centrum Krosna, po miejsce narodzin przemysłu naftowego. To region, który potrafi zaskakiwać nie tylko pięknymi krajobrazami, ale również historiami, które zmieniały świat.

 

Alternatywa: zamiast wyjazdu do Bóbrki można pozostać na Camper Park Bursaki i skorzystać z oferty MOSiR-u, w tym kompleksu basenów oraz kortów tenisowych.

 

W pobliżu warto też zobaczyć:
• Muzeum Marii Konopnickiej w Żarnowcu
• Uzdrowisko Iwonicz-Zdrój
• Uzdrowisko Rymanów-Zdrój
• Kościół w Haczowie wpisany na listę UNESCO
• Drewniane świątynie Szlaku Architektury Drewnianej w Wietrznie, Rogach i Wrocance
• Zagroda etnograficzna w Rogach

Zarządzaj ustawieniami dotyczącymi prywatności